Marty$kaa- wiersze godne podziwu !
Siedzę prosto, patrzę przed siebie Krwawe blizny na moim ciele Wracają do mnie niczym bumerang Dobrze pamiętam moje cierpienia Na zawsze zostaną w moich wspomnieniach Krople krwi, bez śladu łez cienia Dręczą mnie znów wyrzuty sumienia Dlatego teraz znów sięgam po żyletkę Zawsze mi pomaga, łagodzi udrękę Zagłębiam się w siebie, bez śladu strachu Zaczynam łkać cicho z bezsilności Przyznaje się przed sobą do wszystkich słabości Nie ma Cię ze mną, zostałam sama Ze śladami cięcia i opętania...
autor: Mylenga__

digg it
del.icio.us